MUFFIK jako kumpel na wakacyjne przygody
Wakacje to czas, kiedy z dziećmi przemieszczamy się więcej niż kiedykolwiek indziej. Wsiadamy do samochodu, wsiadamy do pociągu, czekamy na lotnisku, jedziemy z wizytą do babci albo wyruszamy na wakacje. I podczas gdy dorosły ma zwykle jakiś plan, dziecko po kilku minutach ma tylko jedno pytanie: „Kiedy już tam będziemy?”
Długa podróż wcale nie musi oznaczać tylko niekończącego się „już tam będziemy?” i zmieniania bajek, przekąsek i zabawek. To właśnie podróż może być okazją do małych przerw ruchowych, sensorycznego odkrywania i zabaw, które nie zajmą połowy walizki.
A MUFFIK świetnie się do takiej przygody nadaje. Kto by pomyślał, prawda?
Maty ortopedyczne i puzzle ortopedyczne opierają się na różnorodności powierzchni. Stopa dziecka otrzymuje dzięki temu różne bodźce, a podczas chodzenia po poszczególnych typach mat ciało musi reagować na zmianę powierzchni. Dlatego nie trzeba ich traktować tylko jako czegoś, co czeka w domu, w pokoju dziecka – tę samą zasadę wykorzystują też maty sensoryczne i puzzle sensoryczne dla dzieci, które wspierają zdrowy rozwój stóp.

Na podróż wystarczy wybrać kilka ulubionych elementów, które łatwo zmieszczą się w bagażu. Jeszcze praktyczniejszy może być MUFFIK POP IT, na którym oprócz chodzenia i skakania dzieci mogą też pracować rękami i wymyślać różne zabawy.
MUFFIK nie musi być tylko „pomocą do ćwiczeń”. Może być zabawką, aktywnością sensoryczną, bodźcem do ruchu i małym towarzyszem długiej podróży. Może uatrakcyjnić podróż, ale nie zastąpi przerwy ruchowej.
Podróżujecie samochodem? Zdejmijcie buty i połóżcie ulubioną matę (najlepiej miękką trawę) prosto pod stopy. To czysta fantazja, zwłaszcza po dłuższej wycieczce, kiedy stopy potrzebują odpoczynku, ale w samochodzie trzeba jeszcze jakiś czas posiedzieć.
Co robić z MUFFIKIEM na wakacjach? Dziecko przyjeżdża do hotelu, apartamentu albo na działkę. Nowe otoczenie, nowe bodźce, ale też może padać deszcz, być upał albo nastać chwila, gdy rodzic naprawdę nie ma już pomysłu na kolejną atrakcję. Rozkładacie kilka elementów MUFFIKA i macie gotową bazę – właściwie małą ścieżkę sensoryczną prosto w pokoju albo na tarasie.
A potem dodajcie zadania:
• przejdź po niej jak kot
• przejdź ją tyłem
• zatrzymaj się na każdym elemencie
• na jednym wytrzymaj jak bocian
• ostatnią matę pokonaj jak żaba
Jeśli spakujecie do tego jeszcze kamienie do balansowania, na tarasie albo w ogrodzie przy domku możecie stworzyć od razu całą ścieżkę sensoryczną.
A potem są drobiazgi, które wcale nie muszą dotyczyć ćwiczeń. Nano puzzle mogą podróżować z dzieckiem w plecaczku, walizce albo torbie i stać się małym towarzyszem dotykowym – to zarazem popularna zabawka montessori, która rozwija małą motorykę i zmysł dotyku. A jeśli kupicie te świecące w ciemności, to dla dziecka kolejne „wow”. Dziecko palcami może badać strukturę, porównywać ją z innymi przedmiotami albo wymyślić własną zagadkę dotykową.
MUFFIK jako zabawka podróżna, która angażuje nie tylko ręce. W domu może być bosą ścieżką, w samochodzie małym urozmaiceniem sensorycznym, na wakacjach częścią zabawy, a na dworze inspiracją do szukania prawdziwych powierzchni.
I może właśnie o tym jest podróżowanie z dziećmi. Nie zapakować im do walizki całego świata. Zabrać ze sobą tylko kilka rzeczy i pozwolić im odkryć resztę świata. Bo wakacje to nie tylko miejsce, do którego dojedziemy. To też podróż, podczas której można wiele przedeptać, dotknąć, odkryć i przeżyć.
Karol Tišerová – odnosząca sukcesy czeska mama blogerka
